Informacje o nawozach wapniowych

Wapno nawozowe

Podstawowe informacje o nawozach wapniowych

Wapnowanie gleby jest jedną z najważniejszych czynności mających bezpośredni wpływ na wysokość plonów. Używanie nawozów wapniowych prowadzi do wielu korzystnych przemian poprawiających warunki bytowania roślin, a przy tym należy do najtańszych i najprostszych zabiegów agrotechnicznych. Rolnicy regularnie stosujący wapno mogą liczyć na  bardzo duże korzyści, wielokrotnie przekraczające poniesione nakłady. Dlatego aby upowszechnić wiedzę o wapnowaniu gruntów zebraliśmy w tym miejscu kilka najważniejszych zasad dotyczących stosowania wapna nawozowego, a także rozprawiliśmy się z kilkoma nieporozumieniami na ich temat.

Przejdź w inne miejsce:

1. Kilka słów o kwasach, czyli poznaj swojego przeciwnika

Jak to niegdyś bywało

       W dawnych czasach gospodarze zastanawiali się jak możliwe jest, że jedno pole rodzi obficie i regularnie, podczas gdy inne pole, często leżące w tej samej okolicy przynosi straty. Właściciele takich „złych” gruntów cierpieli z tego powodu na nieustanny ból głowy, bo problem był poważny, a rozwiązanie zdawało się odległe.

       Usiłowano rozmaicie tłumaczyć to zjawisko i próbowano niwelować je przeróżnymi, często bardzo dziwnymi sposobami. Jednak dopiero dokładne zbadanie procesów zachodzących w glebie oraz rozwój chemii i fizyki dały pewną odpowiedź na pytania dręczące rolników.  Nareszcie wskazano winowajcę odpowiedzialnego za niskie i kiepskie plony. Wiemy że tym winowajcą są kwasy gromadzące się w glebie. To one przedostając się do gruntów zakwaszają glebę powodując wiele poważnych problemów.  I jeżeli nie zostaną w porę zneutralizowane negatywnie wpływają na plonowanie roślin. Ale skąd właściwie biorą się kwasy w glebie i do czego dokładnie może doprowadzić jej zakwaszenie? Warto się temu przyjrzeć.

Kwasowość roztworów

        Każda substancja rozpuszczona w wodzie tworzy roztwór o określonym poziomie PH. Ogólnie rzecz ujmując współczynnik PH informuje nas czy roztwór jest kwasowy czy zasadowy. Przykładowo sok cytrynowy jest wyraźnie kwaśny. Łatwo to sprawdzić i nie trzeba do tego nikogo przekonywać, ponieważ każdy wie jak smakuje cytryna. PH soku z cytryny wynosi około 2,5. Z kolei piwo doskonale gasi pragnienie, to kolejny powszechnie znany fakt, ale już nie wszyscy wiedzą że swój orzeźwiający smak piwo zawdzięcza miedzy innymi temu że jest lekko kwaśne, co w połączeniu z innymi składnikami piwa tworzy tę przyjemną kompozycję smakową. PH piwa to w przybliżeniu około 5 do 5,5. Czysta chemicznie woda jest zupełnie neutralna w smaku ponieważ jej PH jest zbliżone do PH ludzkiej śliny i wynosi 7 punktów.  Powyżej tej granicy występują substancje coraz bardziej zasadowe. Mydło powstające przy użyciu bardzo silnych zasad ma odczyn wyraźnie zasadowy. Jego PH to około 10 punktów. Natomiast soda kaustyczna z PH równym 12,5 jest już tak mocno zasadowa że w zetknięciu ze skórą może ją poważnie poparzyć.

      Jak widzimy roztwory o PH poniżej 7 stają się coraz bardziej kwaśne, a powyżej tej wartości coraz bardziej zasadowe. Z tego powodu o kwaśnej glebie możemy mówić już w momencie w którym jej odczyn zbliża się do 6,5 PH.  A wraz z dalszym obniżaniem PH następuje coraz większe zakwaszenie, którego negatywne skutki stają coraz bardziej odczuwalne w uprawach.

2. Zakwaszenie gleby. Skąd to się bierze?

Wstęp

       Pora na trochę chemii. Bez tego się nie obejdziemy. Z chemicznego punktu widzenia zakwaszenie gleby występuje, gdy w gruncie gromadzą się jony wodoru H+ oraz jony glinu Al3+. Nie będziemy wchodzili tutaj w zbędne szczegóły dotyczące tego czym są jony. Musimy pamiętać jedynie że jony wodoru oraz jony glinu gromadzą się w glebie nieustannie czy tego chcemy czy nie. Niezależnie od naszej woli i działań jakie podejmujemy. Ktoś jednak mógłby powiedzieć „Dobra, dobra, jony. Ale skąd one się biorą w mojej ziemi?”… i będzie to bardzo dobre pytanie.

      Głównym źródłem jonów wodoru, których w glebie jest najwięcej, jest kwas węglowy H2CO3. Powstaje on gdy dwutlenek węgla CO2 unoszący się w powietrzu, rozpuści się w wodzie zawartej w glebie. Równanie tego procesu jest proste:

H2O + CO2 = H2CO3, czyli woda plus dwutlenek węgla równa się kwas węglowy

Naturalne źródła zakwaszenia gleby

      Wynika stąd fakt, że zakwaszanie gleby odbywa się nieustannie,  także bez naszego udziału, a często nawet i wbrew naszej woli. Dwutlenek węgla unosi się w powietrzu przez cały czas, podobnie woda występująca w glebie znajduje się w niej niemal bez przerwy i to niezależnie od tego co robimy na polu w związku z tym dwutlenek węgla łączy się z wodą swobodnie i bardzo chętnie. Tego procesu nie można w żaden sposób zatrzymać. Można jedynie odwrócić jego skutki o czym powiemy za chwilę.

       Kwas węglowy powstały podczas rozpuszczenia dwutlenku węgla dysocjuje uwalniając do gleby jony wodoru H+ obniżające współczynnik PH i wywołujące zakwaszenie gleby.

      Rośliny w całym tym zamieszaniu także nie są zupełnie niewinne. Każda istota żywa, w tym rośliny, w dużej części składają się z węgla. Każda obumierająca cząstka roślinna trafiająca do gleby oraz każde inne żyjątko które w niej się rozkłada oddaje do gruntu węgiel ze swoich tkanek, który utleniając się tworzy dwutlenek węgla, zwiększając w ten sposób ogólną zawartość kwasu węglowego w glebie.

      Lecz nie tylko obumierające rośliny są źródłem dwutlenku węgla. Roślina podobnie jak każda istota żywa oddycha. Również jej korzenie muszą oddychać prowadząc nieustannie wymianę gazową z otoczeniem pobierają z gleby tlen, a oddają dwutlenek węgla. Dodając go do ogólnej i tak już dużej puli dwutlenku węgla znajdującego się w glebie.

Zakwaszenie wynikające z działalności człowieka

      Niestety dwutlenek węgla i rośliny nie są jedynymi źródłami kwasów występujących w glebie. Drugim obok nich źródłem kwasów jesteśmy my sami i nasza działalność. Rolnicy nawożący pola nawozami zawierającymi azot albo składnikami wspomagającymi rozwój roślin jak np.  siarka tworzą warunki w których w wyniku reakcji chemicznych powstają kwasy azotowy oraz siarkowy. Sprawdźmy na przykładzie azotu w jaki sposób przyczynia się on do zakwaszenia gleby, ponieważ wydaje się że azot jest najpoważniejszym źródłem zakwaszenia wynikającego z działalności człowieka, gdyż udział związków azotu w nawożeniu roślin jest największy w porównaniu z innymi związkami.

      Azot wprowadzony do gleby w postaci amonowej NH4+ utlenia się po pewnym czasie do postaci azotanowej NO3. Jest to powszechne znany fakt. Nie wdając się zatem w zbędne szczegóły należy jedynie przypomnieć,  że jedyną formą przyswajalną przez rośliny jest właśnie forma azotanowa NO3.  Z jednej więc strony utlenianie azotu w glebie jest  bardzo korzystne, ale z drugiej strony wpędza nas w kłopoty.

      Podczas gdy azot utlenia w najlepsze do formy przyswajalnej przez rośliny, znane nam już jony wodoru H+ zaczynają uwalniać się do gleby zakwaszając ją.  Dzieje się tak ponieważ w procesie utleniania forma amonowa azotu NH4+ gubi wodór H dopięty do azotu N. W ten sposób wodór rozpoczyna swoja brudną robotę zakwaszając glebę. W uproszczeniu ten proces przebiega w następującej kolejności:

N -> NH3 -> NH4+ + 2O2 -> NO3- + 2H+ + H2O

     Rodzi to poważne konsekwencje z punktu widzenia walki z zakwaszeniem gleby,  ponieważ próby powstrzymywania azotu przed utlenieniem pozbawione są sensu, gdyż wysiewanie na pole nawozu z którego rośliny w żaden sposób nie mogłyby skorzystać byłoby jedynie stratą czasu i pieniędzy.

     Dodajmy że podobny proces utleniania i uwalniana jonów wodoru ma miejsce z udziałem azotu pochodzącego z powietrza oraz azotu wprowadzonego do gleby przez bakterie brodawkowate żyjące w symbiozie z roślinami motylkowymi.

    Widzimy stąd że azot jest doskonałą bronią w walce o obfite plony, ale jest bronią obusieczną. Z jednej strony odżywia rośliny, jednocześnie masowo zakwaszając glebę. „Ale co z tego że ją zakwasza? Mnie to nie przeszkadza!”  – mógłby ktoś zakrzyknąć i popełniłby spory błąd.

Do czego prowadzi zakwaszenie gruntu?

    Najważniejszym zagrożeniem wynikającym z zakwaszenia gleby jest stopniowe ograniczanie przyswajalności składników odżywczych przez rośliny. Przyswajalność składników odżywczych jest tym większa im większe jest zakwaszeni gleby, czyli gdy jej współczynnik PH spada poniżej 7. Biedna roślina rosnąca na polu u rolnika lekceważącego to zagrożenie nie pobierze z gleby odpowiedniej ilości azotu, nawet gdyby została zasypana całą ciężarówką najdroższej saletry.

3. Kompleks sorpcyjny. O co chodzi?

Wstęp

       Każdy rodzaj gleby cechuje się czymś co dosyć tajemniczo określa się jako kompleks sorpcyjny. Najprościej rzecz ujmując kompleks sorpcyjny jest to taki układ elementów gleby który umożliwia roślinom korzystanie ze składników odżywczych znajdujących się w tej glebie. Zależność jest banalnie prosta – im lepszy kompleks sorpcyjny tym lepsze warunki dla roślin. Dlatego nawet najlepsze nawozy kosztujące majątek nie przyniosą dużych korzyści na polu o kiepskim współczynniku sorpcyjnym, gdyż najzwyczajniej w świecie rośliny nie będą zdolne do wykorzystania tego nawozu. Rozsypanie na takim polu żwiru przyniosłoby prawdopodobnie podobne efekty co nawóz mineralny … Nawet Robert Lewandowski nie zdobędzie mistrzostwa świata grając w reprezentacji Wysp Owczych.

Z czego składa się kompleks sorbcyjny?

     Kompleks sorpcyjny gruntu tworzą w 80% związki wapnia Ca, magnezu Mg, potasu K i sodu Na. Wszystkie te związki mają odczyn zasadowy. Reszta to związki o odczynie kwasowym w skład których wchodzą związki wodoru H i glinu Al oraz manganu Mn, a także inne pomniejsze pierwiastki.

      80 do 20. Mając przed oczyma taką proporcję związków zasadowych do kwasów łatwo domyślić się co należy zrobić, aby utrzymać prawidłowy kompleks sorpcyjny gleby oraz jak go poprawić. Należy wprowadzić do gruntu związki wapnia, magnezu i potasu. Tylko w ten sposób będziemy mogli utrzymać prawidłową równowagę pomiędzy zasadowością gleby, a jej kwasowością, co pozwoli utrzymać pole w doskonałej kondycji. W ten sposób tworzymy dla roślin warunki w których mogą rozwijać się swobodnie,  a zakup nawozów nie będzie równoznaczny z wyrzucaniem pieniędzy w błoto.

4. Straty, straty, straty, ale jak się przed nimi bronić?

Wpływ zakwaszenia na plony i na zdrowie

    W zakwaszonej glebie dochodzi nie tylko do gorszego plonowania. Duże zakwaszenie może wywołać nawet takie zjawiska jak zamieranie całych roślin, a także może prowadzić do skażenia płodów rolnych metalami ciężkimi znajdującymi się w glebie.

    Dzieje się tak ponieważ w warunkach kwasowych do roślin w nadmiarze zaczynają przenikać szkodliwe dla nich jony wodoru, glinu oraz manganu. Zarówno dla roślin jak i dla innych organizmów żywych są to pierwiastki toksyczne. Wobec tego nie tylko zabijają one roślinę, ale także stanowią zagrożenie dla naszego zdrowia, jeżeli wraz ze skażoną nimi rośliną trafią na nasz stół. Chlebek z aluminium i bigosik z kapusty skażonej manganem to nie jest potrawa którą chcielibyśmy jeść wraz z naszymi dziećmi i podejmować nią gości.

    Dlatego wapnując pole nie dbamy wyłącznie o własną kieszeń, ale również o zdrowie nas samych i otoczenia w którym żyjemy. Ale wróćmy do samego nawożenia.

Straty związków mineralnych

Dotychczas mówiliśmy o tym że kwaśny odczyn gleby powstrzymuje utlenianie związków azotu do formy przyswajalnej przez rośliny. Straty azotu nie są niestety jedynymi stratami na które naraża nas kwaśna gleba.

    Przykładem niech będzie fosfor P. W zakwaszone glebie fosfor pochodzący z nawozów szybciej wchodzi w reakcje chemiczne  z glinem i żelazem niż może być przyswojony przez rośliny. W wyniku tego fosfor tworzy nierozpuszczalne związki i staje się niedostępny dla roślin, które nie mogą go pobrać z gleby, pomimo że teoretycznie zapewniliśmy im odpowiednią dawkę tego pierwiastka. W ten sposób fosfor został uwięziony w glebie i po pewnym czasie zostanie z niej wypłukany lub przejdzie do niższych warstw gruntu i słuch o nich zaginie. A my będziemy się zastanawiać dlaczego wzrost roślin jest taki marny, a ich liście dziwnie się przebarwiają i prawdopodobnie podsypiemy więcej azotu, który w takich warunkach przyniesie więcej szkody niż pożytku.

Przykład strat w uprawach roślin motylkowych

  Innym przykładem strat na które naraża nas uprawa zakwaszonej roli mogą być straty w uprawach roślin motylkowych żyjących w symbiozie z bakteriami brodawkowymi. Bakterie tego rodzaju potrafią wychwytywać azot z powietrza i dostarczyć go do korzeni roślin. Odżywiając je w ten sposób co znacząco wpływają na dobre plonowanie i podnosi stężenie białka w tkankach tych roślin.

   Tymczasem w kwaśnym środowisku funkcjonowanie bakterii brodawkowatych jest ograniczone lub nawet zamierają on całkowicie nie przynosząc roślinom żadnych korzyści.

    Jak widzimy usunięcie zakwaszenia sprawia że składniki pokarmowe są łatwiej dostępne dla roślin, ogranicza przedostawanie się toksyn do ich tkanek, a także pozytywnie wpływa na pożyteczne mikroorganizmy funkcjonujące w glebie. Dużo tych korzyści? To jeszcze nie wszystko.

Korzyści wynikające z regularnego wapnowania gleby

     Wapnowanie gleby poprawia jej strukturę. Polepsza gruzełkowatość gruntu i umożliwia lepsze napowietrzenie głębszych warstw ziemi. Ponadto dbanie o prawidłowy odczyn gleby zmniejsza jej podatność na erozję i ogranicza wypłukiwanie z niej składników odżywczych oraz polepsza obieg wody pomiędzy warstwami gruntu. Regularne wapniowanie sprawia że gleby lekkie stają się bardziej zwięzłe, natomiast grunty ciężkie stają się bardziej przepuszczalne.

    Wspomnijmy jeszcze o magnezie zawartym w nawozach wapniowo-magnezowych, który po części podobnie jak wapń niweluje działanie kwasów, lecz oprócz tego jego rola jest szersza, ponieważ stanowi on bardzo istotny składnik odżywczy dla roślin, ponieważ magnez jest jednym z najważniejszych pierwiastków wchodzących w skład chlorofilu pozwalającego roślinom na fotosyntezę, która jest dla nich kluczowym procesem niezbędnym do ich życia. Ponadto magnez stanowi istotny budulec tkanek roślinnych. Szczególnie dużo zawierają go nasiona zbóż.

   Dlatego nawożenie pól magnezem jest bardzo ważne i nie należy o nim zapominać. Szczególnie tam gdzie używane są nawozy azotowe, a rozwój roślin jest intensywny. Duży przyrost tkanek zielonych roślin oraz mocno plenne zboża wymagają dostarczenia odpowiedniej ilości magnezu, jedynie wówczas możemy zagwarantować sobie że proces wzrostu roślin przebiegnie bez zakłóceń i niespodzianek.

5. CaO, MgO, CaCO3, cyfry, litery, jak się w tym połapać?

Wapń i magnez w przyrodzie

    Czysty wapń pierwiastkowy oznaczany jest symbolem Ca, natomiast magnez pierwiastkowy to Mg. Tak wymyślili chemicy po długich namysłach i trzeba się tego trzymać. Jednakże jeśli wyjdziemy z laboratorium na świeże powietrze,  to zauważymy, że w przyrodzie wapń i magnez występują głównie jako związki z innymi pierwiastkami. Czysty wapń i czysty magnez to rzadkość niespotykana, ponieważ pomiędzy tymi pierwiastkami, a otoczeniem w którym się znajdują, nieustannie dochodzi do wielu różnorodnych procesów chemicznych których nawet nie sposób wymienić w takim krótkim opracowaniu. Zauważmy tylko że wyjątkowo chętnie łączą się one z tlenem i z węglem pod różnymi postaciami.

    Z uwagi na to dominującym w naturze źródłem wapnia są skały wapienne składające się z węglanu wapnia CaCO3.  W skałach tego rodzaju wapń jest uwięziony powiązaniem z węglem i tlenem. Drugim rodzajem powszechnie występującej skały jest dolomit, który w swojej strukturze oprócz węglanu wapnia posiada jeszcze magnez. Dolomit ma postać CaMg[CO3]2.

Wapn i magnez w postaci tlenków

     Wiemy zatem jak wygląda węglan wapnia CaCO3 oraz węglan wapnia i magnezu CaMg[CO3]2. Człowiek rzecz jasna nie byłby sobą gdyby tych związków nie przerabiał według swoich potrzeb i tak powstały wykorzystywane między innymi w rolnictwie tlenki wapnia CaO i tlenki magnezu MgO. Które są utlenionymi postaciami poprzednich związków.

    Łatwo możemy sprawdzić co dzieje się z kawałkiem węgla wrzuconego do pieca. Spali się. Odkrycie nie wydaje się niesamowite, ale ma duże znaczenie dla łatwego zrozumienia jak powstają tlenki wapnia i magnezu.

   Skały wapienne lub dolomitowe po odpowiednim rozdrobnieniu umieszcza się w specjalnych piecach gdzie następuje ich wyprażanie w wysokiej temperaturze. W wyniku tego węgiel związany w węglanie wapnia CaCO3 lub w dolomicie ulega wypaleniu podobnie jak węgiel wrzucony przez nas do normalnego pieca. W konsekwencji po wyprażeniu pozostaje tylko tlenek wapnia CaO lub mieszanina  tlenku wapnia i tlenku magnezu CaO+MgO jeżeli wyprażana była skała dolomitowa. Oto cała tajemnica oznaczeń na nawozach.

6. Nawozy wapniowe dobra rzecz, ale jakie są ich rodzaje?

Rozróżnienie ze względu na skład chemiczny

    W Polsce mamy dostęp do trzech głównych rodzajów nawozów zawierających wapń. Należą do nich nawozy wapniowe, wapniowo-magnezowe i siarkowo-wapniowe. Każdy z tych rodzajów dzieli się na kilka kategorii które krótko sobie omówimy.

   Nawozy wapniowe bez magnezu. Produkowane są w dwóch podstawowych formach. Pierwszą jest forma węglanowa CaCO3  drugą formą jest forma tlenkowa CaO. Wapno węglanowe pochodzi bezpośrednio ze skał, które są rozdrabniane na odpowiednią wielkość i w takiej formie są używane w rolnictwie.  Wapno węglanowe z uwagi na swoją strukturę uwalnia wapń łagodnie i w dłuższym okresie czasu. Wapno tlenkowe również pochodzi z przerobu skały wapiennej. Różni się jednak od węglanu wapnia tym że jest wyprażone w wyniku czego uzyskuje się tlenek wapnia CaO. Nawozy tlenkowe działają gwałtownie szybko uwalniając wapń do gleby. Należy przy tym pamiętać że nawozy tlenkowe są żrące i wymagają zachowania ostrożności podczas stosowania, ponieważ w niewprawnych rękach może dojść do przewapnowania pola.

Rozróżnienie ze względu na wiek skał z których pochodzi nawóz

     Nie wszystkie skały wapienne są identyczne. Jedne są starsze, a inne młodsze. Z tych starszych pozyskuje się nawozy o których była mowa powyżej. Natomiast młode skały wapienne wymagają dodatkowych uwag, ponieważ pozyskuje się z nich dodatkowy nieco odmienny, ale wyjątkowo skuteczny nawóz wapniowy.

     Stare skały wapienne są twarde. Ich struktura stała się jakby bardziej ścisła wraz z upływem wieków. Co innego młode skały wapienne. Te nie miały wystarczająco dużo czasu aby mocno się utwardzić. Są to skały pochodzące z okresu geologicznego zwanego kredą i od nazwy okresu w którym powstały pochodzi ich nazwa. Kreda.

     Kreda nawozowa występuje w postaci węglanu wapnia. Ponieważ powstała z miękkiej skały łatwej rozpuszcza się w wodzie i dzięki temu szybciej przynosi korzyści na polu. Jej wadą jest natomiast stosunkowo wysoka wilgotność od około 10% dla kredy suchej odmiany 06a do nawet 50% dla mokrego wapna kredowego odmiany 09a.

   Nawozy wapniowo-magnezowe także występują w dwóch formach. Węglanowej CaMg[CO3]2 jako rozdrobniona skała dolomitowa oraz w formie tlenkowej gdy skała dolomitowa po wyprażeniu przybiega postać mieszani tlenku wapnia CaO i tlenku magnezu MgO.

Inne rodzaje wapna nawozowego

     Oprócz nawozów pochodzących ze skał istnieją różne odmiany wapna pochodzącego z produkcji ubocznej. Wapno z uwagi na swoje właściwości chemiczne jest szeroko wykorzystywane w przemyśle do absorbowania niepożądanych substancji oraz w różnorodnych procesach produkcyjnych. W związku z tym istnieją m.in. takie wapna jak wapno pocelulozowe, defekacyjne czy pokarbidowe, które z uwagi na domieszkę różnych substancji znajdują czasami zastosowanie w rolnictwie, wszędzie tam gdy do gleby trzeba wprowadzić jakiś bardziej egzotyczny pierwiastek lub tam gdzie szuka się bardzo taniego nawozu wapniowego o niskiej zawartości wapna.

    W tej kategorii wapna szczególnie interesuje nas wapno posiarkowe. W wielu procesach przemysłowych  siarka nie jest mile widziana, dlatego wyłapuje się ją za pomocą tlenków wapna.  W ten sposób powstają siarczany wapnia które od kilku lat cieszą się coraz większym zainteresowaniem wśród rolników, którzy na swoich polach stwierdzają objawy niedoboru siarki. Siarczany wapnia są tanim i pewnym źródłem tego pierwiastka.

    Ostatnim z rodzajów nawozu wapniowego jest wodorotlenek wapnia Ca(OH)2 czyli tak zwane mleko wapienne. Nie będziemy go tutaj omawiać z uwagi na małe zainteresowanie rolników mlekiem wapiennym. Jest ono trudne w transporcie i trudno równomiernie rozprowadzić je na polu. Stosowaniem mleka wapiennego zajmują się rolnicy którzy mają odpowiednie maszyny i umiejętności, więc jeżeli ktoś z czytających te słowa stosuje mleko wapienne na swoim polu to zapewne doskonale wie czym ono jest.

Podsumowanie

     Nawozy wapniowe występują w postaciach:

– węglanowej jako węglan wapnia CaCO3

– węglanowej jako węglan wapnia i magnezu CaMg(CO3)2

– tlenkowej jako tlenek wapnia CaO

– tlenkowej jako tlenek wapnia i magnezu CaO+MgO

– oraz jako związki wapnia i innych pierwiastków z których najbardziej przydany dla rolnictwa jest siarczan wapnia CaSO4.

     Należy przy tym pamiętać że składnikiem aktywnym we wszystkich rodzajach nawozów wapniowych jest tlenek wapnia CaO to w tej postaci wapń obniża zakwaszenie gleby. Jeżeli na polu rozsypiemy nawóz w postaci węglanowej będzie on uwalniał stopniowo tlenek wapnia CaO do gruntu.

7. Dawkowanie, czyli ile tego sypać i pod co?

   Niestety nie ma jednej prostej zasady która mówiła by jaką ilość wapna należy zastosować w każdym przypadku. Na szczęście istnieją zasady które mogą ułatwić nam życie.

    Po pierwsze należy dostosować rodzaj i dawkę nawozu do kategorii agrochemicznej gleby. Innymi słowy inaczej należy wapnować glebę lekką, a inaczej ciężką. Po drugie rodzaj i dawka nawozu musi być uzależniona od gatunku uprawianej rośliny. Inaczej na zakwaszenie gleby reaguje żyto, a inaczej jęczmień. Po trzecie rodzaj i dawka nawozu muszą być dobrane w taki sposób aby zapewnić oczekiwane tempo zmian odczynu gleby. Musimy zastanowić się czy zależy nam na stopniowej zmianie z wykorzystaniem węglanu wapnia czy może chcemy szybko zmienić odczyn za pomocą tlenku wapnia.

   Osoby bardziej zainteresowane tym tematem odsyłamy do poradnika dotyczącego dawkowania. Znajdą tam Państwo więcej dokładnych informacji. Czeka tam również do pobrania bezpłatny kalkulator pomagający w prawidłowym doborze ilości nawozu.

Odnośnik do poradnika już wkrótce

8.Gdzie można kupić nawozy wapniowe?

Najlepiej  u nas 🙂

Posiadamy na stale w ofercie kilkanaście rodzajów najskuteczniejszych nawozów wapniowych dostępnych w naszym kraju. Nie sprzedajemy wszystkiego, a jedynie nawozy które naszym zdaniem najbardziej się opłacają. Oczywiście jeżeli ktoś szuka nawozów spoza naszej stalej oferty nie będzie problemu żeby mu je dostarczyć. Wystarczy zgłosić takie zapotrzebowanie.

Prosimy do nas pisać: biuro@agronawozy.eu

Dzwonić: 663 353 622

lub wypełnić formularz i w spokoju poczekać na przygotowanie fajnej oferty:

Przejdź do formularza

Kontakt
Skontaktuj się z nami:
biuro@agronawozy.eu
tel. 663 353 622

lub wyślij szybkie zapytanie

Podaj kilka danych: